Luis Moto Marlboro Scrambler

Luis Moto Marlboro Scrambler

1981 ’82 ’84 i ’85 to lata, w których na na afrykańskich piaskach rządziło Marlboro. Trzy dekady temu nie było jeszcze embarga na reklamy używek tytoniowych i alkoholowych, więc koncern Philip Morris wspierał czynnie sport motorowy. Pod barwami najbardziej amerykańskich fajek ścigała się niemiecka dwukołowa wersja czołgu Leopard (tak wiem, że Leopardy są niemieckie) – czyli BMW R80 G/S . Ten jeżdżący mastodont skakał po wydmach z gracją kozicy. Dziś legenda ciężkich enduro z Bawarii rozkwita, R1200 GS to Święty Graal każdego moto-zdobywcy. Jednak dla fanów legendarnej „rajdówki” jest to sprzęt zbyt mało oldskulowy, ale świat customizingu i na to znalazł sposób.

Marlboro Scrambler

Luis Beterelli – właściciel włoskiej stajni Luis Moto – postanowił zainspirować się rajdowym R80 G/S i stworzyć maszynę, która będzie jego współczesną interpretacją. Za bazę obrał sobie model Nine T. Nie jest to jego pierwszy scrambler na bazie niemieckiego boksera. Zadanie więc nie należało do najtrudniejszych. Główny nacisk został położony na odwzorowanie historycznych barw. Praca grafików polegała na takim przerobieniu oryginalnej kompozycji żeby w nowym wydaniu wyglądała tak samo dobrze jak w latach 80-tych .

Luis Moto Marlboro Scrambler

Luis Moto Marlboro Scrambler

Najpierw jednak trzeba było skomponować odpowiednie „ubranko”. Cały pakiet stylizacyjny opiera się na częściach, które Luis sprzedaje już od jakiegoś czasu. Są jednak pewne typowe tylko dla tej wydumki elementy. Takie jak reflektor z kratką, mini owiewka i bagażnik na zadupku. Unikalny jest również matowy układ wydechowy, ale można go zakupić w firmie Luis Moto. Nie typowo, w tym anturażu, prezentuje się widelec USD rodem ze sportowego S1000RR, ale nie można stwierdzić, ze coś tu do siebie nie pasuje – przeciwnie, całość jest niesamowicie spójna.

Luis Moto Marlboro Scrambler

BMW w 2016 roku wypuściło własnego Scramblera, motocykl ten jest jednak tylko tańszą odmianą Nine T. Nie wiem jak fani marki zareagują na ten model, jestem jednak pewien, że dzieło Luisa Beretti zainteresuje każdego, którego serce bije w rytm chłodzonego wiatrem boksera. Producent na pewno nie powróci do tych barw w swych modelach, gdyż dziś reklamowanie papierosów jest niezgodne z prawem, i w dodatku naruszyłoby to wizerunek firmy z Monachium. Jeśli więc scrambler w historycznych barwach, to tylko od Luisa.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: