Radical Guzzi 130 HP

Radical Guzzi 130 HP Cafe Racer

Moto Guzzi California 1400 to świetny motocykl, jego silnik jest największym produkowanym obecnie w Europie widlastym twinem. Inżynierowie z Mandello del Lario projektując tą jednostkę odstawili kawał dobrej roboty. Jak na razie wkładają ją jednak tylko do potężnych cruiserów i choć dysponują one sporym potencjałem i dobrym układem jezdnym to są tacy dla których to za mało. Ekipa Radical Guzzi postanowiła wsadzić ten silnik w bardziej zwarte cielsko, przy okazji aplikując mu kurację wzmacniającą.

Radical Guzzi 130 HP Cafe Racer

Pojęcie cafe racer przez lata mocno się zdewaluowało, spory udział w tym zjawisku mają ludzie, którzy budują na „coffika” złomy, które dawno powinny zejść z tego świata lub być dawcą części. Na szczęście pojawia się coraz więcej konstrukcji, które urzekają techniką, parametrami lub wyglądem. Wydumka Radical Guzzi spełnia wszystkie te trzy warunki. Włoski silnik łączy się z angielskim stylem w Bawarii, cena za ten motocykl wyrywa z butów – tak samo jak jego wygląd. Twórca winszuje sobie za niego 45-50 tys. Euro – w zależności od konfiguracji. Pomimo tego znalazło się już trzech chętnych. Budowa rozpoczyna się od ramy, która w kręgu „Guzzistów” określana jest jako Tonti. Jest to tradycyjna stalowa kołyska, która ma swój rodowód w legendarnym modelu V7.

radical guzzi 130 hp

Na potrzeby nowej roli szkielet odpowiednio wzmocniono. Kolejnym elementem układanki jest silnik. Seryjnie osiąga on 95 KM, jednak inżynierowie Radical Guzzi potrafią wykrzesać z niego 130 kucyków i to przy minimalnym wzroście pojemności z 1380 ccm do 1450. W przygotowaniu jest jeszcze wersja o pojemności 1700, będzie to prawdziwy mega-cafe racer. Moc jest niczym jeśli nie można jej wykorzystać, a do tego potrzebny jest układ jezdny o odpowiednich parametrach. Przedni widelec USD ma swój rodowód w MV Aguście F4, hamulce również, z tyłu mamy dwa amortyzatory Ohlinsa lub Wilbersa. Rama po wzmocnieniu sprawuje się doskonale – przynajmniej tak twierdzi Radical Guzzi.

Radical Guzzi 130 HP

Silnik, układ jezdny to wszystko rzeczy bardzo ważne, ale customowy sprzęt musi wyglądać. W tym aspekcie Radical Guzzi również nie zawodzi. Sylwetka to kwintesencja tego stylu, nie brakuje tu jednak smaczków, które definiują przecież mistrzów gatunku. Po pierwsze wydech, co prawda nie do końca odpowiada mi matowa barwa, ale zamontowanie tłumika „pod prąd” to zabieg, który zwalił mnie z nóg. Kolejny element to pełne koła. Cafe racery nieczęsto można spotkać w takiej konfiguracji. Potężne cylindry wystające na bok to cecha, która charakteryzuje każdego Gutka, ale ja nigdy nie mogę obok niej przejść obojętnie. Jakość wykonania jest typowo niemiecka, a więc na najwyższym poziomie.

Radical Guzzi stworzyło motocykl, który jest szybki, piękny i intrygujący. Tak powinien wyglądać nowoczesny cafe racer. Tutaj nawet cena 50 tys. „ojro” nie szokuje. Genialnych projektów nie przelicza się na pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: